Widziałem ostatnio…

Nie mam ostatnio weny twórczej i nie chce mi się rozpisywać specjalnie nawet jak coś dobrego z filmów lub seriali widziałem, więc postanowiłem że będę dawał krótkie recenzje tego co oglądałem w całym tygodniu. Od najgorszej produkcji do najlepszej.

Pixels – ale gówno, nawet na 1/10 nie zasługuje. Sandler jest mi obojętny, nie hejtuję go specjalnie, ale jednak Columbus to solidny rzemieślnik. A Ludlow to najbardziej wkurzająca łagodnie mówiąc postać jaką widziałem w filmie od czasu Jar Jar Binksa w SW.Szkoda mi tylko Monaghan, Brian Cox’a, Sean Bean’a (jakiś cud, kolejny film z 2015 roku w którym nie zginął), a zwłaszcza Dinklage’a, że musieli zagrać w takiej kupie. Ten film jest równie beznadziejny i zły jak ostatnia część Die Hard czy ten plagiat Facetów w czerni z Bridgesem, którego tytuł zapomniałem nawet, tak był zły.

The Hunger Games: Mockingjay Part 2 – co za nuda! A to zakończenie, więc najwięcej się dzieje, a przynajmniej powinno, ale prawie zasypiałem na filmie ze znudzenia. Nawet Lawrence wydaje  się być znudzona główną bohaterką i dać mogę jedynie 5/10, ale głównie za scenę w kanałach, która bardzo mi przypominała sceny z filmu Camerona Aliens. Każda poprzednia część lepsza.

Steve Jobs (2015) – za bardzo lubię większość aktorów, reżysera i scenarzystę (choć to bardziej Sorkina film jak Boyle’a) by dać mniej jak 6/10, ale się wynudziłem przeokropnie i głównie za nich daję tak dość wysoką ocenę. A najlepsze że ja lubię gadane filmy, alehistoria Jobsa to zupełnie nie moje klimaty widocznie. Zresztą wcześniejszego filmu o Jobsie nie widziałem i nie mam zamiaru. Pomysł na film fajny, wszystko to porządna robota, ale jakoś nie wciągnął mnie zupełnie. Może z Fincherem to byłby lepszy film. Nie mam nic do reżysera i w sumie to chyba pierwszy film Boyle’a co mi się nie spodobał od czasu filmu z Di Caprio Beach, który nie jest aż tak słabym wcale filmem jak pamiętam.

Hellions (2015) – całkiem dobry horror reżysera jednego z najbardziej oryginalnych filmów tego gatunku jak Pontypool, chociaż Hellions bliżej jest klasycznej produkcji tego gatunku. Historia o dziewczynie, która dowiaduje się w Halloween że jest w ciąży i o jej obawach w związku z tym faktem. Fajny psychodeliczny klimat, niezła muzyka, a na drugim planie dawno nie widziany T-1000/agent Doggett (ale mu się przytyło), 7/10.

Czerwony pająk (2015) – całkiem dobry polski thriller, dzięki zdjęciom i rolom dwójki głównych aktorów, choć jak polski film i jeszcze Marcina Koszałki za którym specjalnie nie przepadam, więc miejscami to artystyczne kino, ale pomimo tego faktu podobało mi się. Ogólnie historia opowiada o chłopaku, którego fascynuje morderca (wzorowany na historii mordercy z lat 60 nazywanym Wampirem z Krakowa).

Krampus (2015) – reżyser fajnego horroru Trick ‘r Treat, którego akcja toczyła się w Halloween tym razem postanowił postraszyć widzów filmem, którego akcja dzieje się w Boże Narodzenie. Tak na marginesie to długo trzeba było czekać na kolejny film, bo 8 lat. Ale też do końca nie jest to horror, bardziej to połączenie komedii trochę w stylu Home Alone a raczej Bad Santa (niezły początek w zwolnionym tempie ze szturmującymi market konsumentami i szarpiącymi się między sobą) plus baśni, ale takiej jakby nakręcić mógłby Peter Jackson, Sam Raimi lub Tim Burton. Na dodatek w większości fajna obsada na czele z Allison Tolman i Toni Collette. Fajna rozrywka nie tylko na seans w Boże Narodzenie, 7/10.

Stuart: A Life Backwards (2007) – dziwne że nie miałem okazji do tej pory obejrzeć tego filmu HBO, zwłaszcza jako fan Toma Hardy, który tworzy ciekawy duet z Cumberbathem. Dobra robota filmowa, ale głównie jest to zasługa aktorów na czele z Mad Maxem, który zalicza tutaj jedną z lepszych ról w karierze bezdomnego alkoholika. Holmes gra pisarza, który się zaprzyjaźnia ze Stuartem. Hardy zdominował film, ale trzeba przyznać że Benedict nie daje się zepchnąć na drugi plan, choć nie ma tak popisowej roli jak Hardy. Chociaż nie zachwycam się aż tak tą rolą i może dlatego bo znam go z wielu kapitalnych ról jak np. w Bronsonie i dla mnie nic czego wcześniej bym nie widział tutaj nie pokazał. Zdziwiłbym się jakby zagrał poniżej swojego poziomu. A inna sprawa że nawet 9 lat temu już w swoich rolach miał tendencje do bełkotania, niewyraźnego mówienia.

The Dressmaker (2015) – jeśli zbierała nominacje za role w Steve Jobs to tym bardziej Kate Winslet powinna za role kobiety co wróciła po latach do domu w Australii dostać wszelkie nagrody i nominacje – ma o wiele ciekawszą rolę, bardziej wszechstronną. Nie wiem czemu spodziewałem się dramatu, a w sumie to taki słodko gorzki film, ciężko przypasować do konkretnego gatunku, sporo się uśmiałem (choć miejscami to bardzo czarny humor), ale i wzruszyłem. Zresztą miejscami to trochę skojarzył mi się film z Carrie wg Kinga nawet czy nawet klimat jak z westernu w niektórych scenach. Może najlepiej powiedzieć że to produkcja z Australii, więc wiadomo jakiego klimatu się mniej więcej można spodziewać. Oprócz dobrej roli Kate równie dobrze się spisała w roli jej mamy Judy Davis i agent Smith jako glina lubiący paradować w damskich ciuchach (czyżby nawiązanie do filmu Priscilla – królowa pustyni). Jedynie ponarzekam na Liama Hemswortha, który w ogóle nie pasuje do filmu i nie ma żadnej chemii z Winslet i za młody się wydaje być, choć i Thor by jakoś też nie pasował do roli faceta zabujanego w Winslet – nie mogli znaleźć jakiegoś starszego/lepszego aktora. Powinno być 7 ale za Hugo Weavinga, Kate i Davis daję 8/10. Udany powrót do reżyserii po jeśli się nie mylę 16 latach pani Jocelyn Moorhouse znanej z np. How to Make an American Quilt/Skrawków życia. Bardzo miłe zaskoczenie, polecam.

 

 

 

Advertisements
Widziałem ostatnio…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s