Heaven’s Gate

plaka

Prawie 2 tygodnie temu obejrzałem Wrota Niebios Michael’a Cimino, którego sobie cenię nie tylko za  świetnego Łowce jeleni ale też za Rok smoka z Mickey Rourke. Taki przypadek że jak zacząłem pisać opinie o filmie  kilka dni temu to pojawił się news, że Cimino zmarł. Od dawna się zabierałem za Heaven’s Gate (podobnie jak w planach mam pozostałe jego filmy do nadrobienia/przypomnienia sobie), ale przerażała mnie długość i zwlekałem, bo to w końcu bardzo długi film.

Po sukcesie Łowcy jeleni United Artists wyłożyła sporo kasy na Heaven’s Gate  i dała pełną swobodę twórczą reżyserowi czego później musieli bardzo żałować, bo wytwórnia praktycznie zbankrutowała gdyż film poniósł totalną klapę. Początkowo film miał kosztować niecałe 7,5 mln dolarów, ale ostatecznie produkcja pochłonęła około 40 mln dolarów co na lata w których kręcono film było zawrotną sumą. A na dodatek spotkał film się z chłodnym przyjęciem krytyków, dziennikarzy, więc w kinach zarobił film tyle co nic i zaowocowało to wszystko nie tylko klapą finansową, ale też maliną dla reżysera zupełnie niezasłużenie (w Europie miał lepsze przyjęcie).

cimino

Dawno nie widziałem tak świetnie nakręconej epopei, każda scena jest obmyślana do najdrobniejszego elementu. Sceny ze statystami to coś genialnego, mają rozmach inscenizacyjny, np. scena gdy Kristofferson przyjeżdża do Wyoming (dawno nie widziałem w filmie tak rozbudowanej i dopracowanej sekwencji jak sekwencja na ulicach miasta) czy sceny walk z udziałem dużej ilości koni (nie wiem jak kręcili te ogromne sceny że zwierzętom nic  się nie stało). Nie sposób nie docenić rozmachu, pieczołowitości i piękna wizualnego dzieła Cimino. Widać każdy dolar wpakowany w film, rozmach bije z każdej sceny i brawa dla reżysera że zapanował nad tym kontrolowanym chaosem.

miaso

Kręcił później filmy lepsze i gorsze Cimino, ale ten film to powinien być jego opus magnum a nie ten co pogrążył karierę. Wrota niebios to przykład tak wielkiej klapy że wytwórnie od tego momentu zaczęły pilnować reżyserów  i nie na wszystko im pozwalać. Sceny batalistyczne super, sceny akcji jak u Peckinpaha, a muzyka i zdjęcia po prostu  piękne są. Jedynie przyczepiłbym się do aktorów, bo Kristofferson, Isabelle Huppert czy nawet John Hurt wypadają tylko przyzwoicie – jedynie Walken daje radę.

heavensgate_1130_430_90_s_c1

W ogóle obsada to same znane nazwiska, nawet w epizodach pojawiają się np. John Locke z Lost (i prawdziwy rarytas w jego przypadku bo nie dość że nie łysy to jeszcze brodę ma), ale też pojawiają się ojciec Julliette Lewis czyli Geofrey oraz młody i jeszcze piękny Rourke (film z 1980 roku więc dosłownie chwile przed tym jak stał się ulubieńcem widzów i krytyków, po Wrotach niebios pojawił się przecież w filmie Eureka,  Papież z Greenwich Village,  Rok smoka, 9 i pół tygodnia, Ćma barowa ,  Harry Angel). Jest też Douriff a dosłownie na parę sekund pojawia się Willem Dafoe.

Chociaż nie dziwie się w sumie, że klapę poniósł w USA film skoro to taka produkcja co nie najlepiej przedstawia amerykanów. Gatunkowo to można powiedzieć że western opowiadający o emigrantach, którzy zaczynają kraść bogatym bydło by przeżyć. Więc amerykanie zabijają złodziei za pozwoleniem amerykańskiego rządu w wyniku czego dochodzi do eskalacji konfliktu i napięcia między amerykanami a emigrantami.  Jest jeszcze wątek miłości dwóch amerykanów do jednej dziewczyny i w tych rolach Kristofferson, Huppert oraz Walken.

p03b370g

Co do Cimino trzeba powiedzieć że reżyser widocznie fascynował się kulturą naszej części Europy, bo istotne w jego filmach są elementy dotyczące wschodniej części naszego kontynentu. Zwłaszcza Polskę upodobał sobie co już było widać w Łowcy jeleni gdzie wesele wyglądało jak połączenie imprezy polskiej z rosyjską czy ukraińską albo w filmie Rok smoka głównym bohaterem jest gliniarz o polskim pochodzeniu nienawidzący azjatów (też bardzo polecam, Rourke daje radę). Podobnie jest we Wrotach niebios gdzie jest sporo dialogów jak dobrze zrozumiałem po rosyjsku i po polsku (w połowie filmu słychać jak śpiewają “Góralu, czy ci nie żal”).

'Heaven's Gate' film - 1980

Najbardziej docenianym filmem reżysera jest Łowca jeleni, ale Wrota niebios mają podobną konstrukcję co produkcja z de Niro. Też opowiada film o męskiej przyjaźni oraz miłości do jednej kobiety i sporo scen wydaje się przeciąganych w nieskończoność jak np. scena wesela w filmie z 1978 roku a we Wrotach niebios są podobne długie sceny tańca – jak zaczynają tańczyć to końca nie widać. Zaznaczam na koniec że widziałem wersję odrestaurowaną, ponad 3, 5 godziną, ale podobnie jak Łowca jeleni, który do krótkich też nie należy filmów, w ogóle nie nudzi.

Ocena: 9/10

02-extras

Advertisements
Heaven’s Gate

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s