The Fall -“Wounds of Deadly Hate”

11898743-high-1

Jak w przypadku recenzji poprzednich odcinków tak i w tej będą spoilery. “Wounds of Deadly Hate” to najgorszy epizod sezonu, nawet słabszy od premierowego jak dla mnie. Nie dorównuje trzeciemu i czwartemu odcinkowi czy choćby drugiemu, który był ok. Dowiadujemy się bardzo dużo o Spectorze, ale głównie to co wcześniej podejrzewaliśmy czyli co dokładnie się wydarzyło w zakładzie w którym przebywał, poznajemy jego kolegę i co wydarzyło się w Londynie co ma ogromny wpływ na sprawę, ale większości z tych faktów mogliśmy się wcześniej domyślić. Epizod skupia się w całości na przesłuchaniu kolegi Spectora oraz wywiadzie jaki przeprowadza lekarz na zlecenie sądu, w którym Paul opowiada o swoich relacjach m.in. z mamą.

A co do Stelli to niestety jej w tym odcinku nie ma, nic konkretnego nie robi, pojawia się może z 15 minut na cały odcinek. Ale nie dlatego mi się epizod nie podobał, bo po prostu epizod jest średni. Gdyby epizod był dobry to bym na to nie zwrócił uwagi, bo przecież w poprzednich odcinkach 3 serii w nie każdym grała pierwszych skrzypiec Gillian, równie ważny jest Dornan jak ona, ale odcinki były dobre, więc nie narzekałem mimo zepchnięcia czasami na drugi plan Anderson. A w tym odcinku przesadzili, bo w 5 odcinku gra epizod. W poprzednich odcinkach 3 serii, które też składały się jak ten z wywiadów i przesłuchań to były ciekawe, trzymały napięciu, a o tym przypadku niestety nie mogę tak powiedzieć. Zresztą nie tylko Anderson, ale i Dornan nie ma dosłownie nic do grania.

s03e05-wounds-of-deadly-hate-mkv_snapshot_19-12_2016-11-15_02-55-19

Nie do końca mi odpowiada też, że showrunner jakby na siłę chciał w tym odcinku usprawiedliwić trochę przynajmniej czyny Spectora, by się widzowi przykro zrobiło, jaki to on biedny jest i największą winą za to kim się stał obwiniał system i księdza pedofila co już miało miejsce w poprzedniej serii. Nie do końca się to udało bo w poprzednich seriach gościa nie dało się lubić, bo to jednak morderca, jedynie fascynował Spector dzięki dobrej grze Dornana i jego charyzmie, ale w 3 serii Spector zwyczajnie wkurza, irytuje i budzi przerażenie. Problemem odcinka 5 jest, że jak w 1 i 2 serii subtelniej każde wątki podawano, tak samo z księdzem, ale w 3 serii w tym wątku jak i w innych stawia showrunner na dosłowność bardziej a nie na subtelności jak wcześniej i dlatego tak to irytuje. Odniosłem wrażenie że chciał twórca Upadku całą winę zwalić nie na różne czynniki jak np. na jego rodziców, mamę, ale głównie na system, społeczeństwo i księdza, którzy oczywiście też są winni temu jaką osobą się stał, tylko że dla mnie jest to jeden z wielu elementów, który ukształtował go jako mordercę. Zresztą przez cały serial mówiono o tych innych elementach.

11962095-high-1

Pojawia się też najbardziej wkurzająca postać serialu  czyli Katie i co prawda na góra 5 minut, ale wyprowadza z równowagi mocno. Choć zaczynam rozumieć czemu z nią dzieje się co dzieje i w sumie scena w sądzie podobała mi się. Dziewczyna ma całkiem zlasowany mózg przez chorą miłość do Spectora i troszkę mi się jej szkoda zrobiło.

Kolejna scena po sekwencji w sądzie, która mi się podobała to przesłuchanie kumpla Spectora i przede wszystkim sekwencja w końcówce gdy policja z Andersonem i Stellą na czele przedstawiają nowe dowody Paulowi. Scena trwa kilka minut, ale od razu przypomniało się kapitalnie zagrane i wyreżyserowane przesłuchanie z finału 2 serii. Co prawda to Anderson przesłuchuje i świetnie się spisał aktor, ale podobały mi się też reakcje Spectora oraz jak zagrała minimalistycznie Gillian. Słowem się nie odzywa, tylko patrzy na mordercę, ale wszystko widać co myśli – to milczenie i nieprzeniknione spojrzenie. Stella Gibson tylko patrzy niewzruszonym wzrokiem na oskarżonego, ale ma takie spojrzenie zimne i jednocześnie pełne satysfakcji, że gdyby wzrok mógłby zabijać to by Paul już nie żył. Najlepiej to co myślę o spojrzeniu Gibson oddają słowa kumpla Jaroda, że Stella samym spojrzeniem mogłaby kruszyć kamienie – coś w tym jest. Spector  zaskoczony jest dowodami z okresu, którego niby nie pamięta i zdenerwowany i to jest dla mnie potwierdzenie tego co podejrzewałem od pewnego czasu, że udawał amnezję (przynajmniej jakiś czas). Ale nawet mimo tej dobrej końcówki nie mogę  postawić “Wounds of Deadly Hate” więcej jak 5/10.

s03e05-wounds-of-deadly-hate-mkv_snapshot_56-20_2016-11-15_02-54-30

Advertisements
The Fall -“Wounds of Deadly Hate”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s