Twin Peaks po latach – seria 2, odc. 1-9

3y91nnzzyts8ubgjuw3az6wwktn

Zaznaczam że spoilerów nie będzie. Kolejna opinia o “Miasteczku Twin Peaks”, ale tym razem nie o całym sezonie jak w przypadku 1 serii, tylko o epizodach od 1 do 9 serii drugiej. Powodem podzielenia mojej opinii o drugiej serii jest to, że 2 sezon to już sezon pełny czyli 22 odcinki, a nie jak w 1 sezonie tylko 8 odcinków. Poza tym sezon 2 to dwa tak na prawdę różne seriale. 9 odcinków pierwszej połowy to jeszcze serial Lyncha i Frosta nim odszedł David, bo zajęty był kręceniem jednego ze swoich największych sukcesów czyli “Dzikości serca” z jedną z najlepszych ról Nicholasa Cage ( kiedyś grał w dobrych filmach i był dobrym aktorem w co obecnie ciężko uwierzyć) i Laurą Dern.

Odejście Lyncha miało miejsce po odcinku siódmym drugiej serii, który wyreżyserował na podstawie scenariusza Marka Frosta i jest uważany za jeden z najlepszych w całym serialu i powtórka po latach to potwierdziła. Pierwsza połowa 2 serii, do odcinka 9, są to odcinki zamykające definitywnie wątek zabójcy Laury Palmer. Nie mam na myśli wątek paranormalny że tak bez spoilerowo ujmę, ale wątek kryminalny czyli moment gdy poznajemy zabójcę Laury i większość zagadek serialu też została wyjaśniona. Odcinki 1-9 to jedne z najlepszych epizodów TP a pożegnalny epizod Lyncha miał też jedną z największych oglądalności w 2 sezonie. Trzeba zaznaczyć, że od początku w 2 serii widownia się zmniejszała, bo to co widzom się podobało w 1 serii to w 2 zaczęło irytować czyli ciągle nowe pytania i zero odpowiedzi, a od zakończenia głównego wątku w 2×07 oglądalność zaczęła spadać z odcinka na odcinek jeszcze bardziej i nie była tak duża jak w 1 serii. Niestety większość widzów nie interesowały inne wątki.

Decyzja o wyjaśnieniu kto zabił Palmer jest związana z decyzją stacji gdyż ujawnienie mordercy/morderców to nie pomysł Frosta i Lyncha, gdyż w ogóle nie mieli zamiaru wyjaśniać kto zabił, tylko decydentów ze stacji telewizyjnej, która chciała zatrzymać  widzów przy serialu. Przekleństwem serialu stał się z czasem wątek morderstwa Laury, który zaczął wywoływać irytację z czasem i to co podobało się w 1 serii to w 2 serii stało się wadą czyli coraz więcej nowych zagadek i mało odpowiedzi (sytuacja trochę jak w Lost gdzie długo też odpowiedzi nie poznawaliśmy). Więc by utrzymać widzów postanowiono zakończyć wątek główny co wywołało odwrotny skutek od zamierzonego, bo malała w ogromnym tempie z odcinka na odcinek widownia. Nie pomagały też przerwy kilkutygodniowe w emisji, zmiany dnia i godziny emisji i jedynie finał 2 serii miał dość dużą widownię obok odcinka 2×07 porównywalną z widownią 1 serii.

Powszechnie przyjęło się mówić,  iż za sukces TP odpowiada Lynch i to prawda, ale wydaje mi się że Mark Frost jest trochę pomijany gdyż jest takim samym autorem sukcesu – to on pisał do większości najważniejszych/najlepszych odcinków scenariusze, w tym do tych w reżyserii Lyncha. W sumie to głównie pomysłodawcą odcinków był i reżyserem twórca “Głowy do wycierania”, ale to Frost był autorem skryptów i wydaje mi się że zasługuje na to by pamiętać o nim. Pewnie powodem tego, że głównie o Lynchu się mówi jest fakt, że jest znanym reżyserem, a Frost raczej z niczego więcej znany nie jest, jak właśnie ze współpracy z Davidem. A przynajmniej ja go z niczego więcej nie kojarzę jak z seriali tworzonych z Davidem (jeszcze jeden zrobili serial po zlikwidowaniu TP z ekipą częściowo z Twin Peaks i tym razem komedie i miło też wspominam tą produkcję).

Narzeka się na 2 sezon, że o wiele słabszy jak 1 sezon, co jest związane przez to iż ma więcej odcinków czyli sporo zapychaczy, ale nie dotyczy to epizodów 1-9. Innym elementem T,P który nie każdemu odpowiada jest to że zaczynają się pojawiać wątki dziwne na większą skalę niż w 1 serii, z pogranicza jawy i snu, ale to jest jeden z elementów ikonicznych TP. W 1 serii mieliśmy różnego rodzaju wizje, sny i to jest jeden z elementów za który uwielbiam serial.

Uwielbiam też to z jaką lekkością łączy serial wszelkie gatunki, bo mamy wątki jak z telenoweli połączone z kryminałem, komedią, dramatem i ten koktajl gatunkowy, każdy element tutaj do siebie pasuje idealnie. Podobna sytuacja była w Archiwum X, ale nie na taką skalę jak w TP, bo jednak w XF jest podział na odcinki czystko komediowo, eksperymentalne i na poważne a w TP co odcinek to jeden wielki gar do którego wrzucono wszelkie gatunki. Na dodatek serial jest zrealizowany w taki sposób i tak grany przez aktorów, iż nie wiadomo do końca czy ogląda się poważny serial czy parodię/pastisz. Udało się ekipie stworzyć idealną równowagę między zmianami klimatami, więc nie dziwią sceny dramatyczne lub jak z horroru po których następują sceny jak z komedii, a miejscami czysty slapstick. A muszę przyznać że uwielbiam poczucie humoru Frosta i Lyncha. Nie podejrzewałbym też o tak dużą dawkę autoironii Lyncha co pokazał w roli szefa Coopera Gordona – kapitalna rola.

david-lynch2

Zresztą FBI ma w Twin Peaks same wyróżniające się na plus postacie jak choćby uwielbiany przez fanów agent Albert Rosenfield. Choć jak serial uwielbiam, ale to nie znaczy że każdy pomysł jest trafiony, bo są wątki żenujące (jak wątek z Nadine, której wydaje się że ma mniej lat niż w rzeczywistości i super siłę) albo przeciągane żarty są w nieskończoność przez co przestają śmieszyć (choćby scena jak Andy zebrał deską w czoło i się kiwa, kiwa…).

A co do bohaterów to agent Cooper i szeryf Harry Truman to jeden z najlepszych duetów męskich jakie w ogóle widziałem co pisałem pewnie przy omawianiu 1 serii. Więc może napiszę kilka zdań o innych postaciach czy też aktorach.  MacLachlan ma świetną chemię nie tylko z Ontkeanem, ale też z boską Sherylin Fenn i nie dziwię się, że rozważali przez jakiś czas zrobienie z nich pary. Choć mają o wiele mniej scen razem jak w 1 serii niestety, przynajmniej w odcinkach co do tej pory sobie przypomniałem. Ale widać jak Audrey Horne zmieniła się w porównaniu z 1 serią, to już trochę inna postać. Trzeba powiedzieć też że dobra z Fenn aktorka jest, nie dziwię się że Lynch uwielbia ją, a to przecież aktorka co zaczynała od filmów erotycznych. Podobnie można sporo dobrego o grze aktorskiej powiedzieć w przypadku Donny czyli przyjaciółki Laury Palmer, którą gra Lara Flynn Boyle i aktorce wcielającej się w Lucy, która jest po prostu przeurocza.

twinpeaks

Fajnie że dali trochę pograć coś więcej jak trupa Sheryl Lee w roli kuzynki Laury. Choć muszę przyznać, że nie gra jakoś super, ale też źle nie – jest po prostu ok. Wydaje mi się że wiele lepiej zagrała w kinowym prequelu/sequelu serialu. Super też nie gra Madchen Amick czyli Shelly, ale jak się wygląda tak jak ona, to  wiele można jej wybaczyć – jest po prostu ok. Świetna jest za to Joan Chen w roli miłości szeryfa, ale Chen to aktorska pierwsza klasa. Choć postać może gra denerwującą, ale do aktorstwa nie można mieć zastrzeżeń. Podobnie jest w przypadku Piper Laurie w roli Catherine, którą zapomniałem chyba wychwalić przy omawianiu 1 serii co właśnie czynię.

madchen-amick-twin-peaks-then

Z męskiej obsady to wiadomo że James zbiera dość krytyczne opinie od wszystkich, iż drewniany i w sumie rzeczywiście ciężko czasami patrzy się na to jak gra tą postać James Marschall (zwłaszcza to jak zaśpiewał pewną piosenkę, nie wiem czy specjalnie czy tak miało być kiczowato), ale czasami ma dobre sceny jak choćby w Pilocie serialu scena z ołówkiem. Inna sprawa że ma taką też rolę Marschall nieciekawą i nudną do grania, trochę mi przypomina przerysowaną wersję buntownika w stylu Jamesa Deana. Ale reszta męskiej obsady się dobrze spisuje i nieważne czy grają postać, którą się lubi czy nie cierpi.

Warto wymienić Bobby’ego w którego wcielił się Dana Aschbrook (chyba moja ulubiona drugoplanowa postać męska), Leo (którego wątek w 2 serii z dramatycznego zamienił się w fajną komedię), ojca Donny, czy Hawka, ale też Dicka Tremayne’a , Pete’a i wielu, wielu innych. Słowa uznania należą się Beymer’owi w roli ojca Audrey Horne – wydaje mi się że niedoceniany jest w roli jednej z najważniejszych osób w miasteczku. Powinienem wspomnieć o BOBIE który jest bardzo ważną postacią dla mitologii TP, ale też jednocześnie bardzo epizodyczną (podobnie jak olbrzym czy karzeł). No i przede wszystkim oklaski dla Ray’a Wise’a w roli Lelanda Palmera za pierwszą połowę 2 serii, którego rola w 1 serii ograniczała się tylko płakania na co sam aktor narzekał, a w 2 serii może pokazać cały wachlarz swoich zdolności aktorskich i spisuje się rewelacyjnie.

pdvd_182

Z  nowych postaci bardzo mi się spodobał Jean Renault grany przez Michaela Parksa, którego nazwiska może nie kojarzycie, ale to dość znany aktor, o charakterystycznym wyglądzie, znany np. z ról u Tarantino i Rodrigueza.

Podoba mi się w 2 serii, że jest więcej nowej muzyki. Nie dominują ciągle kawałki takie jak Laura Palmer Theme i Twin Peaks Theme jak w 1 serii co powodowało z czasem efekt znudzenia, bo ile można słuchać ciągle tej samej melodii, nawet jak świetna przez co nie każda scena tak działała emocjonalnie jak powinna. Stworzył Badalamenti kilka nowych kompozycji typowych dla TP (też przy udziale Julee Cruisee i Lyncha) oraz kilka kawałków, które pozornie mogą się z Twin Peaks nie kojarzyć, ale są świetnie jak np. ten kawałek, który po prostu uwielbiam.

Oglądając  teraz serial bez przerw tygodniowych, tylko tyle odcinków na ile się ma ochotę, widać jak Miasteczko Twin Peaks świetnie się nadaje do oglądania takiego nowoczesnego,    a nie tydzień w tydzień po jednym odcinku lub z przerwami kilkutygodniowymi jakie miały miejsce w sezonie.

Odcinki 1-9 serii drugiej to równie dobra, a miejscami nawet lepsza robota jak 1 sezon. Pierwsza połowa sezonu 2 zamyka pewien etap serialu w bardzo dobrym stylu. Druga połowa jest słabsza z tego co pamiętam, ale i tak jest wiele odcinków, które lubię i są dobre (nie tylko finał), i nawet pomimo tego, że nie dotyczą morderstwa Laury to z chęcią przypomnę sobie też drugą połowę sezonu drugiego gdyż uwielbiam klimat serialu oraz mieszkańców  tego miasteczka. Do lektury o odcinkach 10-22 serii 2 zapraszam tutaj.twin-peaks-giant-970x545

Advertisements
Twin Peaks po latach – seria 2, odc. 1-9

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s