Seriale#3

8/10

Happy Valley (seria 1 i 2) – znakomita angielska produkcja, choć bardziej dramat psychologiczno obyczajowy niż kryminał z (nie)zwykłą bohaterką zagraną brawurowo przez Sarę Lancashire czyli sierżant Catherine Cawood. Ale ostrzegam, bo serial BBC jest bardzo dołujący, choć naprawdę dobra rzecz. Nie dziwię się sukcesowi wśród widzów i krytyków.

Happy-Valley-series-2

7/10

Braindead (s1) – połączenie filmów SF w stylu Inwazja Porywaczy Ciał z House of Cards w wersji komediowej. Po przywiezieniu meteorytu do Waszyngtonu ludziom, głównie politykom, zaczynają wybuchać głowy. Laurel (Mary Elizabeth Winstead) pomaga bratu prowadzić jego biuro senatorskie. Orientuje się, że rząd przestał funkcjonować gdyż kosmici wyglądające jak owady zjadają ludziom połowę mózgu. Sympatyczny serialik z fajnymi bohaterami. Chociaż i tak najlepszy jest Tony Shalhoub (Detektyw Monk) jako wredny polityk Red Wheatus. Dodatkowym plusem serialu są streszczenia poprzednich odcinków, które są podane w formie piosenek. Zresztą narrator czasami nie streszcza fabuły, ale z różnych powodów opowiada o swoim życiu albo fabułę innego serialu. Choć muszę przyznać, że właśnie te fragmenty uświadomiły mi że serial mógłby być jeszcze bardziej szalony jak był, że nie do końca wykorzystywał swój potencjał. Ale mimo tego oglądało się fajnie i nie żałuję seansu. Serial skasowano po serii 1, ale w finale wszystkie wątki pozamykano w sensowny sposób, tak jakby twórcy spodziewali się, że nie będzie więcej odcinków.

1465827163997.cached

Bates Motel (seria 4) – najlepszy sezon z dotychczasowych prequela klasyka Hitchcocka Psychozy. Serial nie jest idealny (np. po co. telefony komórkowe, jak i tak serial jest stylizowany na lata 50, 60), ale z serii na serie coraz lepszy. Warto obejrzeć, choćby dla Freddie Highmore w roli młodziutkiego Batesa (nie dość że przypomina Anthony Perkinsa w młodszym wydaniu to jeszcze dobrze gra), a zwłaszcza Very Farmigi w roli mamy, która jest po prostu kapitalna. Jak na razie czwórka to najlepszy sezon.

d7195e27a25c51b8a82dce9849e79de5fe0e1b72256e7f168176411c33264384

Chuck (5 seria) –  podobnie jak poprzednie sezony na dobrym poziomie finałowa seria. Fajna rozrywka i w sumie nie rozumiem czemu fani akceptują tylko serie 1-3 a 4 i 5 hejtują mocno. Sezon 5 to mogę zrozumieć powody, głównie ze względu na kontrowersyjne zakończenie serialu co fanów podzieliło zapewne, ale nie licząc finału serialu to tak samo fajny, bezpretensjonalny serial z dużą dawką nawiązań do popkultury (w finałowej serii mamy np. przerobiony wątek ze Star Wars czyli przejście ojca Luke’a na ciemną stronę mocy jak z Epizodów 1-3,  jest też odcinek z Bo Derek, jeden z moich ulubionych i pełno nawiązań do popkultury jak w każdej serii oraz jak zawsze dużo gościnnych występów). A co do zakończenia serialu to podobno Yvonne Strahovski (aktorka z Australii o polskich korzeniach, trzeba przyznać że całkiem dobrze mówi po polsku) nie była też do końca zadowolona z finału z powodu tego co zrobiono z jej postacią. Nie będę rzucał spoilerami tylko powiem tak, że rzeczywiście finałowe 2 odcinki ogląda się trochę dziwnie, bo serial jest komediowy, lajtowy, a 5×12 i 5×13 to prawie dramat, dominuje w nich smutek i klimat słodko gorzki. Scenarzyści dali finał z otwartym zakończeniem, który każdy zinterpretuje sobie inaczej. Pesymiści że poprzednie serie i to co w nich się działo równie dobrze mogło by się nie wydarzyć, tak naprawdę nie ma happy endu, a do tego serialu by pasował akurat idealnie (zresztą były wcześniej odcinki z happy endem co pasowały idealnie na zakończenie), a optymiści uznają, że zakończenie daje nadzieje na przyszłość, bo jest kilka scen, które sugerują szczęśliwe zakończenie. Nie ma jak lekki serial zakończyć słodko gorzkim zakończeniem, ale taki miał pomysł na zakończenie serialu showrunner, że widzowie sobie dopowiedzą ciąg dalszy, tylko że w takim serialu jak Chuck jakoś tak nie do końca pasuje zmiana taka klimatu w dwóch ostatnich odcinkach. Zdarzały się w serialu, różne dramaty, nawet zginęło kilka postaci, ale to był lekki serial, poprawiający humor, a tutaj w finale robi się może nie depresyjnie, ale smutno. Choć ogólnie finał serialu jak i cały sezon jest na dobrym poziomie. Polecam każdemu kto ma ochotę na bezpretensjonalną rozrywkę z zaznaczeniem że serial ma kontrowersyjne zakończenie. A jeszcze jedno – finałowa seria to jedyna gdzie nie irytowali mnie najwięksi idioci serialu (nawet wyjaśnili czemu jeden z nich był tak głupi) co pewnie niepopularną opinią jest bo są ulubieńcami fanów, ale ja ich nie cierpię po prostu. Oglądałem serial dla reszty bohaterów z Chuckiem i Sarah na czele oraz zabawy kinem szpiegowskim/kinem akcji i z powodu odniesień do popkultury.

Chuck_cast4

 

Advertisements
Seriale#3

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s