Seriale#19

Doctor Who: Twice Upon a Time

Dobry odcinek świąteczny, ale też wyjątkowy z wielu powodów. Mamy do czynienia z końcem ery Stevena Moffata, który z serialem był od czasu wznowienia Doktora Who w 2005 roku. Przez cztery nowe sezony był jednym ze scenarzystów i to jednych z najlepszych odcinków, a od 5 serii był głównym scenarzystą i showrunnerem produkcji BBC. Razem z showrunnerem po odcinku świątecznym odchodzi z serialu Peter Capaldi. Będę za 12-ym wcieleniem Doktora tęsknił tak jak za każdym wcześniejszym doktorem czyli Ecclestonem, Tennantem i Matt Smithem.

Capaldi to był świetny doktor. Oczywiście miał słabsze momenty, ale każdy Doktor miał słabsze momenty (nawet Tennant czyli jeden z ulubieńców fandomu) co jest winą scenarzystów i słabszych odcinków, ale nie Capaldiego, który zawsze wywiązywał się z roli pierwszorzędnie. Pewnie nie tylko Capaldi odejdzie, bo najprawdopodobniej też pozostali współpracownicy Moffata jak np. Mark Gattis czy kompozytor Murray Gold, który stworzył wiele świetnych kawałków.

maxresdefault

W 11 serii czeka nas całkowity restart, bo też zmieni się  płeć bohatera i trzynastym Doktorem zostanie Jodie Whittaker. Jestem bardzo ciekaw tej zmiany, która akurat w przypadku Władcy Czasu jest sensowna. Nowym showrunnerem zostanie twórca serialu Broadchurch i  jestem ciekaw co z tego wyjdzie.

A co do ostatniego odcinka Capaldiego i Moffata to udało się ekipie ładnie pożegnać. Epizod zaskakuje, bo jak na pomysły Moffata jest dość skromny. W sumie to nieważna jest fabuła (nawet tak naprawdę żadnego złego nie ma w świątecznym epizodzie),  gdyż cała historia dotyczy dwóch Doktorów, którzy boją się zmiany jaka ma nastąpić. Najważniejsze są relacje i rozmowy między Doktorem pierwszym i ostatnim. No i też wspominanie przeszłości przez 12-go oraz jego przyjaciół. Tak nie wiele się w tym odcinku działo, że za bardzo nie wiem co mogę o nim więcej napisać i dlatego napisałem ogólnie o serialu. Więc może podsumuję, że to dobry epizod, któremu należy się 7/10.

jodie_doctor_who

–  Gomorra (seria 3)

Już na początku powiem, że jest jeszcze lepiej jak w 1 i 2 sezonie. Gomorra to serial przypominający trochę produkcje Davida Simona znanego m.in. z The Wire, czyli ogląda się trochę jak zapis prawdziwego świata, ale jak Simon skupia się na różnych elementach społeczności czyli nie tylko gangsterzy, ale też np. policjanci, dziennikarze, mieszkańcy, politycy, to we włoskim serialu widzimy tylko świat przestępców i ich rodziny.

Podobnie jak w poprzednich dwóch sezonach serialu włoskiego Sky nie mogę się przyczepić do żadnego z 12 odcinków jeśli chodzi o reżyserie, montaż, zdjęcia i oczywiście muzykę. Co do aktorstwa to każdy dobrze gra, ale powiem coś niepopularnego, że bardzo irytuje mnie Salvatore Esposito w roli Gennaro i to już od 1 serii. Nieważne co jego bohater przeżywa (interes dobrze idzie, źle idzie, jest zdradzony, ma problemy, itd), to zawsze ma ten sam nieprzenikniony wyraz twarzy. Ale muszę pochwalić jednak Esposito za ostatni odcinek, bo pokazał coś więcej jak we wcześniejszych odcinkach i było widać emocje jakie przeżywa. Można powiedzieć że wszyscy tak samo grają, ale jednak o wiele lepiej wypada reszta obsady z Marco D’Amole w roli Ciro.

Ja należę do  drużyny Ciro, ale trzeba zaznaczyć też, że ciężko tutaj kogokolwiek polubić tak naprawdę, bo sami mordercy i przestępcy (ewentualnie ich rodziny, które nie chcą się mieszać do brudnych interesów).  Ciro to dla mnie najważniejsza postać w 3 serii. Obserwujemy historię jego pokuty/odkupienia, który to wątek ma kapitalne zakończenie. Finał jest konsekwencją wydarzeń wcześniejszych i drogi jaką Gennaro oraz Ciro przeszli od pierwszego sezonu, ale bez obaw nie będę spoilerował zakończenia. 3 sezon Gomorry to najlepsza seria z dotychczasowych, która zasługuje na 9/10.

170889

The A Word (seria 2)

2 sezon serialu BBC o rodzinie wychowującej autystycznego chłopca to równie dobra produkcja co 1 sezon. Serial mimo poruszania wielu poważnych tematów ma w sobie sporo lekkości i dużo humoru co jest zasługą świetnych dialogów, zwłaszcza w wykonaniu Ecclestona, który jest kapitalny w roli dziadka i Grega McHugha w roli jednego z jego synów. Trochę przypomina The A Word połączenie takiego starego serialu o którym pewnie mało kto dzisiaj pamięta czyli Dzień za Dniem połączonego z This is Us. Lubię This is Us, ale jednak wolę angielski serial, który jest lepszą produkcją, chociaż mało znaną (pewnie tylko fani seriali brytyjskich i Christophera Ecclestona kojarzą tą produkcję ). Nie mogę się doczekać na 3 sezon. Ocena: 8/10.

The-A-Word-S2-779x400

Advertisements
Seriale#19

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.