The X-Files – This

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_00.42Zacznę od zdania że o taki powrót Archiwum X walczyłem;-) Epizod “This” Glena Morgana to naprawdę dobre 40 minut z Mulderem i Scully, ale też nie jest to poziom najlepszych odcinków jak co niektórzy twierdzą – bez przesady. Podobał mi się już od świetnego teasera (tak na marginesie co to za twarz na zdjęciu Strzelców w domu Muldera i Scully?), w którym Dana i Fox pokazują jakimi są badassami.

Scena ze Scully przesuwającą się po podłodze i zasłaniającą się stolikiem to chyba przejdzie do klasyki. Jeszcze dużo dobrego dla wprowadzenia do odcinka robi kawałek Ramones “California Sun”  świetnie zmontowany z akcją. Odcinek drugi serii 11 to połączenie “Północ Północny Zachód” Hitchcocka (z tego znakomitego klasyka wziął pomysł Glen Morgan) z historią rodem z serialu Black Mirror. Chociaż bawi mnie pokazywanie jak agenci po 50-e wymiatają i piorą tyłki. Wiem że są agentami FBI, mają przeszkolenie, ale nigdy nie byli bohaterami akcji. Przecież Mulder obrywał prawie zawsze po dupie jak się z kimś bił. A na pewno tracił broń często z czego sam zaczął żartować. Przypadkiem nie jest że David Duchovny sam swojego bohatera nazywa jednym z najgorszych agentów FBI, a w dwóch ostatnich odcinkach Fox  zabił i sprał więcej tyłków jak przez 9 lat emisji oryginalnego serialu. Fox to nigdy nie był bohater jak z 24 godzin a popisuje się sprawnością niczym Jack Bauer.

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_17.16

Jest to mała niekonsekwencja, bo w poprzedniej serii pokazywali jak się postarzeli, nie mają siły po schodach biegać, a tutaj dają nam Muldera i Scully jako bohaterów kina akcji. Nie jest tak, że mi to jakoś specjalnie przeszkadza, tylko zwracam uwagę. Chociaż też nie robią z nich nadludzi, bo świetna była scena jak po bójce z facetem Fox wygląda w czasie rozmowy ze Scully jakby miał za chwilę na zawał zejść. Brakuje tylko dialogu do partnerki jak z Zabójczej broni, czyli jestem na to za stary. A najlepiej to bycie agentów w ciągłym biegu podsumowuje ostatnia scena gdy padają ze zmęczenia na kanapę, nawet nie mają siły posprzątać syfu jaki w domu mają:-)

Jedyne co mi się nie podobało w odcinku to fakt, że nie ufają Skinnerowi. Dobrze że trzymają się wątków czyli serializacja co obiecywali przed premierą, ale po prostu to mi nie pasuje po tylu latach ich znajomości, po tym co przeszli razem Walter, Dana (zwłaszcza ta dwójka w 8 serii) i Fox przez tyle lat. Ale to jest wina odcinka poprzedniego, bo wprowadzono w MS III ten watek totalnie bez sensu. Walter sie zmienił, mogli by porozmawiać o tym co się stało, a nie dawać scenę gdy Scully mówi do przyjaciela, że mu nie ufają. Nie wiem po co próbować wracać w relacjach dyrektora FBI i agentów do tego jak ich relacje były skomplikowane przez pierwsze sezony. Inna sprawa, że w starych seriach jak był konflikt miedzy wymienioną trójką w mitologii to w standalonach zachowywali się jakby nic nie stało się.

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_19.33

Podoba mi się w “This”, że komentują, zwłaszcza poprzez dialogi Skinmana i Muldera, jak obecnie wygląda rzeczywistość polityczna w USA. Z umiarem i fajnie ten wątek jest prowadzony – oby tak zostało. Chociaż ciekawe jest to, że przez 9 lat trwania XF mimo rządowego wątku to raczej nie komentowano prawdziwej polityki USA i tego jakim jest prezydentem np. Clinton, Obama, Bush. A wygląda że w 11 serii Archiwum X jest bliżej rzeczywistości niż kiedykolwiek było wcześniej. Prawdziwa polityka w XF ograniczała się do zmiany zdjęcia prezydenta USA w biurze Skinmana:-)

Warto zauważyć,  że strasznie pędzą z akcją, podobnie jak w poprzednim, ale w “This” to nie jest wada jak było z premierą i finałem 10 serii, nie panuje tutaj jeden wielki bałagan. Odcinek ma dobre tempo, tylko bardzo szybkie, jakbym oglądał 24 godziny lub dobre kino akcji. Chociaż przez to nie ma spokojnych scen jak w seriach 1-9 czyli parę minut kiedy mogłaby zaistnieć muzyka Snowa. Oczywiście jest soundtrack, ale chodzi mi o to, że brakuje kawałków takich z którymi Snow od razu się kojarzy w  stylu np. Doggett theme z Release z 9 serii, czy z Grotesque z 3 serii i co nie pasują do scen akcji.

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_30.16

A co do relacji Muldera i Scully to można podsumować ich obecny etap znajomości, że jedno za drugim by poszło kraść konie. Zachowują się jakby przynależeli do siebie jeszcze bardziej jak w oryginalnym serialu. Są idealnie zsynchronizowani w dosłownym rozumieniu tego słowa, działają jak jeden organizm. A jak przyznał Glen Morgan wszystkie sceny z agentami gdzie żartują to były pomysły Duchovny’ego i Anderson, którzy improwizowali na planie. This miał być odcinkiem poważniejszym, tak sobie zamarzył scenarzysta, ale wyszło inaczej. Rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, że aktorom na dużo pozwalano, szczególnie po tekście Dany gdy mówi, że “zjadła by nawet jakby to było z tyłka kosmity” czy coś w tym stylu. Scully by tak nie powiedziała, ale co innego aktorka.

Więc zaskoczeniem nie jest że największym plusem odcinka jest to na co zawsze można było liczyć w serialu, niezależnie od poziomu odcinków, a przynajmniej za ery M i S czyli ich relacje. Sceny z DD i GA to esencja This i ciągną cały odcinek na swoich barkach. Dzięki tej dwójce ten odcinek jest tak dobry. Duchovny’emu w końcu przypomniało się jak się gra Muldera co cieszy bo miał problem z odnalezieniem się w tej roli, zwłaszcza na początku poprzedniej serii. Oprócz wszystkich scen z M i S to podobały mi się też takie drobnostki jak np Scully opieprzająca dzieciaki (podobno to synowie aktorki), czy w barze jak prawie naskoczyła na barmana, gdy obudziła się, albo scena o której wspomniałem, czyli jak opadli bez sił na kanapę.

This stoi relacjami agentów i dialogami. Oczywiście dialog z kajdankami fajny, ale pada wiele innych świetnych dialogów np. dialog o Hannibalu Lecteru też niczego sobie i chyba jeszcze lepsza scena. Anderson grała w Hannibalu a w finale 9 serii Mulder udawał Lectera, wiec to też świetny dialog na poziomie meta. Warto też wspomnieć o scenie na cmentarzu, która jest totalnym fanserwisem, ale w dobrym stylu. Okazuje się, że twórcy nie zapominają nawet o postaciach z 1 serii. No i w tym przypadku poznajemy nazwisko konkretnej postaci z 1 serii (jest to nawiązanie do reżysera Alana J Pakuli, znanego z filmu Wszyscy ludzie prezydenta). Powraca też jeden ze Strzelców, ale nie zdradzę jakim cudem skoro nie żyją. Powiem tylko tyle że taki powrót mi się podoba. Pojawiła się też Barbara Hershey znana już z poprzedniego odcinka, czyli niby ze standalonem mamy do czynienia, ale wymieszanym z wątkami mitologicznymi.

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_35.07

This to nie jest oryginalny epizod i nie chodzi mi o nawiązania do klasyka Hitchcocka i  Black Mirror o których już wspomniałem, tylko o fakt, że fabuła przypomina Kill Switch z 5 serii, ale nie narzekam, bo po prostu świetnie się bawiłem. Epizod Morgana to dobra rozrywka co jest zasługą dialogów i chemii między Davidem oraz Gillian, to na ich barkach cały odcinek się ciągnie, ale jest to też epizod w stylu 6 czy 7 serii czyli na luzie i z dużą dawką humoru, któremu postawię 8/10 (5-/6).

P. S. Oglądalność była całkiem ok w przypadku MS III (choć słabsza jak w 10 serii), ale co do This to widzów sporo odpadło co mnie nie dziwi. Powodem jest rozczarowanie większości fanów 10 serią oraz pierwszym odcinkiem nowej serii, który wielu widzów mocno wkurzył i pewnie mają dość mimo pozytywnych opinii jakie zbierają odcinki od 2-go do 5-go. Chyba że po kilku odcinkach nagle wrócą do serialu jeśli rzeczywiście dalej będzie dobrze.  Ale pewnie to będzie ostatnia seria, przynajmniej na jakiś czas. Chociaż też ciężko mi uwierzyć, że stacja FOX (a raczej to już Disney) odpuści definitywnie Archiwum X. Wydaje mi się, że dla FOX nieważne czy Anderson wróci czy nie wróci to i tak będą kręcić XF co kilka lat, tak jak kręcą Prison Break i 24 godziny (nawet jak najważniejsze osoby nie wracają jak w przypadku 24  Kiefer Sutherland).

The.X-Files.S11E02.MULTi.1080p.WEB-DL.X264-IKAL.mkv_snapshot_42.47

Advertisements
The X-Files – This

3 thoughts on “The X-Files – This

  1. magda says:

    Ja mam spory problem z tym odcinkiem. Bo z jednej strony podobał mi się i był na przyzwoitym poziomie, a z drugiej po raz pierwszy poczułam coś jakby zmęczenie. Nie lubię fanserwisu, ale zawsze przymykam na to oko, bo wiem, że niektórzy fani tego po prostu wymagają.
    Ale w tym odcinku, chociaż dobrze go wkomponowano, to jednak irytował. Tęsknię za takim zwykłym Archiwum jak było w sezonach 1-9.
    Nie sądzę, aby jakikolwiek nowy fan przybył serialowi po obejrzeniu odcinka z 11 sezonu. Dla tych, co nie łapią aluzji, będzie pełen jakiś odniesień, które są nieczytelne, a co niektórzy, jak ja, mogą być zmęczeni ciągłym wracaniem do przeszłości.
    Co do scen wymyślanych przez aktorów, czy to dobrze? Chyba nie do końca, skoro twórca nie wie gdzie podąża jego serial i co chciałby pokazać, to aktorzy nie są tu najlepszym źródłem. Dobrze że aktorzy są aktywni i chcą mieć wpływ na to co grają, ale żeby scenarzysta nie wymyślił większości scen pomiędzy aktorami, a opierał odcinek na wzajemnych relacjach agentów- to pachnie pustką.
    Ale żeby nie było- mi się podobały, tylko widać tu jakąś desperację, już nawet u Morgana, a wcześniej wydawało mi się że tylko Carter dochodzi do ściany.

    Liked by 1 person

    1. Z tym fanserwisem to ja już sam nie wiem czy lubię czy nie. Z jednej strony nie mam nic przeciwko jak twórcy idą na przekór oczekiwaniom fandomu jak np. w nowym Twin Peaks gdzie miejscami można było odnieść wrażenie że Lynch i Frost po prostu robią na złość fandomowi co mi się spodobało, a w This dostali fani dokładnie to co chcieli i też spodobało mi się to bardzo. Podobnie mam z nowymi Star Wars, z jednej strony nie mam nic przeciwko jak dają powtórkę z rozrywki jak w Przebudzeniu Mocy i miejscami dosłownie kopiują sceny ze starych Star Wars , a z drugiej strony nie mam nic przeciwko jak w Last Jedi próbują zrobić coś nowego (przynajmniej tak słyszałem o LJ bo jeszcze nie widziałem).

      Nie pamiętam też dokładnie jak było w seriach 1-9, ale wydaje mi się, że też wiele scen miedzy M i S to były pomysły Davida głównie jak choćby finałowa scena na korytarzu w Amor Fati, czy scena z prezentem urodzinowym na koniec Unnatural, tylko różnica taka, że do tych odcinków pisał lub był współscenarzystą. Może wiele scen z M i S to wychodziło na planie, improwizacja była? Oczywiście nie w każdym ale też tak mogło być.

      A to że żaden nowy fan nie przybędzie jak obejrzy odcinki 10 lub 11 serii to logiczne, bo kto ogląda 11 rok serial, tylko tacy maniacy jak my:-D W 10 serii próbowali przyciągnąć nowych widzów, zwłaszcza 10×01 który można nazwać nowym pilotem XF, ale zupełnie niepotrzebnie, a w przypadku 11 widać, przynajmniej na razie, że olali całkowicie nowych widzów i słusznie.

      This to dla mnie odcinek w starym stylu i nie dziwię się że co niektórzy uważają za najlepszy od powrotu, lepszy od każdego z 10 serii nawet. Ja co prawda tak nie uważam, nie rozpływam się aż tak w zachwytach, bo lepszy był np. M and S Meet the Were Monster z 10 serii, a ten jest dobry, któremu dałem pół punktu więcej za sceny z DD i GA, które bardzo mi się podobały. No i to jest ciekawe że w Were Monster jest tak samo dużo fanserwisu, ale uważam go za najlepszy mimo tego, że przeładowali nawiązaniami do przeszłości, do kulis serialu. Ja tak mam z Were Monster jak Ty z This, że za dużo wszystkiego było, a jednocześnie podoba mi się najbardziej z 10 serii.

      No i jednak czy tak dużo tych nawiązań jest do przeszłości przynajmniej w porównaniu z 10 serią? Ja odniosłem wrażenie że głównie w scenie na cmentarzu, która fajnie wyszła, a też dziwne byłoby gdyby nie wspominali w tej scenie przeszłości jak byli odwiedzić groby przyjaciół.

      Dla mnie to taki odcinek jak ze starego Archiwum, ale zrobiony w nowoczesnym stylu, czyli bardzo dynamiczny. No i też jak napisałem zrobili z M i S bohaterów kina akcji którymi nie byli wcześniej (no może w mitologicznych Mulder odstawiał akcje typu skakał na pociąg, ścigał się samochodami, bił) co nie każdemu musi się podobać.

      Trochę kojarzył mi się z takimi odcinkami jak Kill Switch czy First Person Shooter, ale bardziej w stylu 6 serii, czyli relacje M i S są na pierwszym planie, a sprawa jaką prowadzą jest mniej ważna, tylko że w This jest to jeszcze bardziej podkręcone jak w 6 sezonie.

      Like

    2. Zapomniałem dopisać, że to nie jest tak, że Morgan nie wymyślił większości scen z M i S. Oczywiście sceny z tekstami dupa kosmity, scena z podrywaniem Scully i palec Muldera w gardle, dialog o zakupach na początku to wiadomo, że to pomysły aktorów, ale to są malutkie fragmenty scen, które rozbawiają. Równie dobrze mógł je Morgan wyciąć, bo to miał być poważniejszy odcinek. Zresztą miał taki zamiar, ale David poprosił by tego nie robił.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.