Seriale#23

3_andrew_hallway_203_re

American Crime Story: The Assassination of Gianni Versace (FX)

Drugi sezon American Crime Story to zupełnie inna produkcja jak sezon pierwszy poświęcony sprawie O.J. Simpsona. Drugi sezon potwierdza to co podejrzewałem w czasie seansu poprzedniej serii, że ACS to nie jest serial tylko Ryana Murphy’ego, ale  też istotną rolę odgrywają w tym jak serial wygląda scenarzyści, którzy odpowiadają za większość odcinków.

I tak jak w pierwszym sezonie dużą rolę odegrali Scott Alexander i Larry Karaszewski, scenarzyści wielu dobrych filmów jak np. “Ed Wood”, “Skandalista Larry Flynt” to głównym scenarzystą drugiego sezonu ACS jest Tom Rob Smith, którego kojarzę z serialu “London Spy”. Serial Smitha, ale też ręka Murphy’ego w ACS jest widoczna – jest sporo scen przesadnie dramatycznych, rozbuchanych, kiczowatych, czyli w typowym stylu jednego z najbardziej zapracowanych showrunnerów w USA. Byłem zachwycony pierwszym sezonem ACS  i jeśli ktoś zainteresowany jest moją opinią to zapraszam do lektury tutaj. 

The Assassination of Gianni Versace to produkcja, której tytuł jest bardzo mylący. Sezon oczywiście zaczyna się od zabójstwa Versace, ale później fabuła idzie w zupełnie inne rejony. W tytułową rolę wciela się Edgar Ramirez, jego siostrę Donatellę gra Penelope Cruz, a w roli partnera Versace całkiem dobry Ricky Martin, tylko że oni grają role epizodyczne. Głównym bohaterem jest morderca Andrew Cunanan. Ramirez, Cruz i Martin czasami się pojawiają dosłownie na parę minut, albo w ogóle nie ma ich w odcinkach. Mnie to nie przeszkadza, choć świetnie wypadają w swoich rolach, z prostego powodu, czyli zupełnie nieznanego mi Darrena Crissa, który jest FENOMENALNY w głównej roli.

Tworzy postać fascynującą, obrzydliwą, wkurzającą i przerażającą. Criss gra faceta, który miał kilka twarzy. Był oszustem, kłamcą, ale też królem życia. Był też chłopcem, który pragnął miłości, ale przede wszystkim mamy obraz człowieka, który robił wszystko żeby być zauważonym. A żeby być zauważonym zaczął mordować ludzi bogatych, celebrytów.

Tom Rob Smith wpadł na ciekawy pomysł, czyli z każdym kolejnym odcinkiem cofamy się z wydarzeniami i poznajemy przeszłość Cunanana, co doprowadziło go do tego kim się stał. No i muszę powiedzieć że byłem zachwycony, bo serial ogląda się świetnie, ale niestety jest tak do szóstego odcinka, bo w siódmym epizodzie zaczęła mnie nudzić trochę historia Cunanana, jego znajomych i rodziny. Siódmy epizod jest najsłabszy w sezonie i to mimo doskonałej gry aktora od pierwszego do ostatniego odcinka.

 Gdyby cały sezon był na tak dobrym poziomie jak sześć pierwszych odcinków to uznałbym za równie dobry co poprzedni, ale jednak trochę słabiej się zrobiło w dwóch odcinkach poprzedzających finał. Ale właśnie w finale serial wrócił do poziomu jaki był do szóstego odcinka, czyli znakomitego. Więc postawię 5-/6 a minusa za odcinki szósty i siódmy. Nie wiem za bardzo komu mogę polecić ten serial, bo to jednak specyficzna produkcja i zupełnie inna od historii poświęconej procesowi Simpsona. Najlepiej będzie jak sprawdzicie dwa pierwsze odcinki i jeśli Was nie wciągnie to możecie sobie darować. Ale tak czy inaczej ACS to wciąż jeden z najlepszych seriali Murphy’ego. Może nie podobał mi się aż tak jak sezon pierwszy, ale jak dla mnie jest to sezon dosłownie minimalnie gorszy od pierwszej serii.

versace

Counterpart (seria 1, Starz)

Dla mnie “Odpowiednik” to trochę taka ambitniejsza wersja “Fringe” czyli serial SF o dwóch pozornie takich samych światach, ale jak się dokładnie przyjrzeć to można zauważyć wiele różnic w obu światach. Chociaż “Odpowiednikowi” bliżej jest do seriali i filmów o szpiegach, gdzie akcja się toczy wolno. Serial bardziej skupia się na rozwoju bohaterów oraz ich psychologii, trochę jak w świetnym “The Americans”. Jest to bardziej kino szpiegowskie wymieszane z thrillerem politycznym a nie SF.

Serial stoi bohaterami, klimatem i aktorami. Na drugim planie pojawiają się m.in. Olivia Williams, Harry Lloyd, Stephen Rea, Urlich Thompsen i spora grupa młodych niemieckich aktorów, których kojarzę z niemieckiej serialowej superprodukcji Tykwera czyli “Babilon Berlin”. Pojawia się też Piotr Adamczyk w epizodzie, ale za pierwszym razem łatwo go przegapić gdyż ma twarz zasłoniętą kominiarką:-D

counterpart-temporada-1

Ale najważniejszym elementem serialu jest rewelacyjny J.K. Simmons w podwójnej roli Harolda – szarego urzędnika w ONZ oraz jako sobowtór z alternatywnego świata. Simmons gra bohaterów bardzo do siebie podobnych, ale też jednocześnie zupełnie innych. Ostatnio jakaś moda zapanowała wśród aktorów, którą zapoczątkowała Tatiana Maslany w “Orphan Black” gdzie grała kilka klonów, do grania kilku wcieleń jednego bohatera, jak np. Kyle MacLachlan w nowym “Twin Peaks”, czy McGregor w 3 sezonie “Fargo” Simmons daje popis i to podwójny – moim zdaniem dorównuje Maslany i ulubionemu aktorowi Lyncha czyli MacLachlanowi.

Obaj Haroldowie są podobni, ale też diametralnie inni na tyle, że łatwo odróżnić z którym Simmonsem w danym momencie mamy do czynienia. Zwłaszcza polecam sceny gdy Haroldowie rozmawiają ze sobą. W ogóle nie ma się wrażenia, że oglądam Simmonsa w dwóch rolach, tylko dwóch zupełnie różnych bohaterów. Z pewnością jeden z najlepszych występów aktorskich tego sezonu serialowego jak dla mnie. Może nie zachwycam się “Odpowiednikiem” jak co niektórzy, ale z pewnością jest to jedna z ciekawszych premier ostatnich m-cy. Dobra rozrywka na 4.5/6.

JK_Simmons_The_Two_Howards_talk_weddings_Counterpart_Season_1_Episode_1_The_Crossing

Sneaky Pete (seria 2, Amazon)

2 sezon serialu według pomysłu Bryana Cranstona i Davida Shore. Shore’a zastąpił po nakręceniu Pilota 1 serii twórca serialu “Yustified” Graham Yost. Ribisi gra oszusta Mariusa Josipovica, który po wyjściu z więzienia przybiera tożsamość kolegi z celi Pete’a Murphy’ego. Podając się za Pete’a przyjeżdża do jego rodziny i próbuje wyciągnąć grubą kasę od jego dziadków, by uratować swojego brata przed zemstą gangstera. Zamieszkuje z dziadkami i pracuje w ich rodzinnej firmie jako poręczyciel majątkowy – tak rozpoczął się poprzedni sezon i konfrontacja z gangsterem granym przez Bryana Cranstona została zakończona w ostatnich odcinkach 1 serii.

Drugi sezon rozpoczyna się od sceny, którą zakończył się 1 sezon – Marius, którego wszyscy biorą za Pete’a, zostaje porwany przez bandytów, którzy twierdzą, że Pete ukradł ich szefowi 11 milionów. Marius/Pete musi dostarczyć ukradzioną kasę ich szefowi. Sneaky Pete to serial trochę w stylu takich produkcji jak np. Żądło, Ocean’s 11, czyli bardzo fajna bezpretensjonalna rozrywka trzymająca w napięciu, ale też podana w dość lekkim tonie.

sneaky-pete-season-2-sp_201_08341_rt_fnl_rgb

Oprócz bohaterów dobrze znanych z 1 serii dochodzi kilka nowych równie fajnych postaci jak prawdziwy Pete, jego mama, czy policjantka z miasta badająca sprawę zabójstwa gliniarza z 1 serii. Gangsterzy też fajnie wypadają oraz ich szef, są to ciekawe postacie, które jak trzeba to budzą przerażenie, ale też nie są przerysowani. Serial umiejętnie łączy sceny dramatyczne z trzymającymi w napięciu oraz elementami komediowymi – nic tutaj nie zgrzyta.

Sądziłem że bez Cranstona w obsadzie to już nie będzie tak fajna rozrywka jak w sezonie pierwszym, ale muszę przyznać, że bawiłem się chyba jeszcze lepiej jak na pierwszej serii, a już pierwsza seria to była pierwszorzędna rozrywka. Zastanawia mnie tylko ile ten serial może trwać, by fabuła była w miarę wiarygodna, bo w końcu musi nadejść moment gdy rodzina Murphy’ego pozna prawdę o Josipovicu, a zapowiedzią tego można nazwać ostatnią scenę w finale 2 serii. Ogólnie powiem, że czekam na 3 sezon, bo bawiłem się znakomicie i oceniam nawet wyżej jak 1 sezon. Ocena: 5/6.

This is Us (seria 2, NBC)

Pomimo tego, że serial się nic nie zmienił i wciąż lubię wszystkich bohaterów czyli rodzinę Pearsonów to całościowo mniej mi się podobał 2 sezon. Za bardzo nie wiem czemu, bo serial ma te same plusy i minusy co w serii pierwszej. Jest sporo dobrych odcinków,  ale chyba nie ma żadnego na poziomie najlepszych z serii pierwszej.

Wciąż ogląda się bardzo fajnie. Zresztą uwielbiam Sterlinga K. Browna od czasów 1 serii American Crime Story i nawet jakby sezon był tragiczny to dla niego bym oglądał. Dla mnie ten aktor to nowe wcielenie Denzela Washingtona, życzę mu kariery też w kinie, nie tylko w serialach.  Zaznaczam że sezon drugi nie jest tragiczny, jest po prostu porządny, czyli na 4/6. Możliwe że dlatego niżej oceniam 2 sezon, bo oglądam też inny obyczajowy serial  poświęcony rodzinie czyli produkcję BBC  “Słowo na A” , która jest o wiele lepszą produkcją.

Beth-and-Randall-This-is-Us

Waco (seria 1, Paramount Network)

“Waco” to przykład miniserialu (jedynie 6 odcinków około 40 minutowych) opartego na faktach, ale takiego o którego fabule przed seansem lepiej za wiele nie wiedzieć. Przyznam, że o o wydarzeniach w Waco, w Teksasie wiedziałem tylko jaki był finał oblężenia, ale też tak bardzo ogólnie. Więc serial zaskoczył mnie rozwojem wydarzeń.

Oczywiście koniec jaki będzie wiedziałem od początku, bo ta informacja ogólnie była mi znana, ale dzięki temu, że nie wiedziałem nic więcej serial mocno trzymał w napięciu przez 6 godzin seansu. Jedynie po nazwiskach autorów książek na podstawie których stworzono serial domyśliłem się kto przeżyje. Nie zdradzę nic z fabuły, bo może tak jak ja też nic nie wiecie o tragedii w Waco.

waco

Nie jest to co prawda superprodukcja telewizyjna, bo realizacyjnie to średniak telewizyjny, ale trzyma w napięciu od początku do końca. Zwłaszcza dwa ostatnie odcinki mocno podwyższają moją ocenę. Warto obejrzeć choćby dla samej obsady, czyli Johna Leguizamo, Rory’ego Culkin’a, Andrea’y Riseborough, a przede wszystkim Paula Sparksa, Shea Wighama i Michaela Shannona (tak na marginesie ta  trójka razem grała w serialu “Zakazane Imperium”). Większość tych nazwisk to są dobrzy i charakterystyczni aktorzy dla których zawsze warto obejrzeć serial albo film.

Może nie grają nic do czego by nas nie przyzwyczaili wcześniej, ale odwalają dobrą robotę. Jedynie może Shannon, bo zamiast łajdaka to tym razem gra porządnego gościa. Ale na koniec zostawiłem sobie Taylora Kitscha, który w roli przywódcy kultu Davida Koresha pokazał, że grać potrafi. Aktorowi znanemu z filmu “John Carter” udało się stworzyć fascynującą i charyzmatyczną postać do tego stopnia, że w pewnym momencie fabuły nawet mu zacząłem kibicować by odgryzł się agencjom rządowym, mimo tego, że wiadomo jaki to człowiek (zakończenie przedostatniego odcinka mnie rozwaliło). Miłe zaskoczenie, bo po recenzjach spodziewałem się średniej produkcji, a dostałem dobrą produkcję opartą na faktach, która realizacyjnie nie porywa, ale broni się historią i aktorstwem. A mnie to wystarczy i dlatego dam nawet 4.5/6.

Waco-S01E03-94ba939c0999e9332188f89df89d1fab-full

Advertisements
Seriale#23

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.