Seriale#45

gettyimages-1011162696-1533851686

The Marvelous Mrs Maisel (seria 2, Amazon Prime)

Brak spoilerów. Drugi sezon “Wspaniałej pani Maisel” to najlepszy serial jak widziałem w 2018 rok. Gdybym robił listę najlepszych seriali roku to byłby na pierwszym miejscu przed takimi produkcjami jak np.”Trust” Danny Boyle’a, “Castle Rock”, “A Very English Scandal”, “Ślepnąc od świateł”, “The Americans”, itd. Oczywiście wciąż uważam te produkcje za jedne z najlepszych seriali 2018 roku, ale to Mrs Maisel byłaby na pierwszym miejscu.

Akcja dzieje się w latach 50-tych. Opowiada o Miriam Maisel, która wiedzie perfekcyjne życie. Ale pewnego dnia okazuje się że jej mąż ma romans z sekretarką, a Miriam odkrywa, że ma talent do stand-upu. Takie zawiązanie akcji mieliśmy w 1 sezonie, a drugi sezon zaczyna się od podróży do Paryża gdzie Miriam z ojcem próbują namówić mamę dziewczyny do powrotu do domu.

25513231-3a03-4afa-91c3-343db23ff30f-mv5bmtuymzeyndi4nl5bml5banbnxkftztgwmzi3mjcyndm_v1_sy1000_cr0014981000_al_

Jest to przesympatyczny serial autorstwa Amy Sherman-Palladino, znanej z “Gilmore Girls”. Pani Maisel to charakterna, inteligentna i twardsza niż się wydaje na pierwszy rzut oka bohaterka, w którą doskonale wcieliła się Rachel Brosnahan. Nie dziwię się, że zdobyła kilka prestiżowych nagród telewizyjnych za pierwszy sezon. No i super, że dostała też Złotego Globa za 2 sezon.

Od pierwszego odcinka drugi sezon mnie zachwycił tym samym co było dobre w pierwszej serii, ale w drugim sezonie jest jeszcze lepiej. Poprzedni sezon porównywałem z filmami Woody Allena, ale Pani Maisel zaczyna przypominać mi też seriale Aarona Sorkina. Podobnie jak w dziełach Sorkina w produkcji Amy Sherman Palladino i jej męża Daniela Palladino dostajemy szybkie dialogi wypowiadane w zawrotnym tempie czego najlepszym przykładem jest fenomenalna scena w paryskim klubie z panią Maisel opowiadającą dowcipy i tłumaczką. Ledwo nadążyłem z czytaniem.

the-marvelous-mrs-maisel

Podoba mi się, że w 2 serii wszystkie postacie zostają rozwinięte. Nie mam na myśli tylko Midge, ale też jej rodziców oraz Susie i byłego męża. Oczywiście cała obsada, nie tylko Brosnahan grają doskonale. Muszę wymienić choćby Alex Borstein w roli Susie z którą Rachel Brosnahan tworzy świetny duet, jeszcze lepszy jak w 1 serii. Kapitalna jest Marin Hinkle w roli mamy Midge i Shalhoub w roli ojca, który ma kilka popisowych scen, zwłaszcza w finale. Reszta obsady też się świetnie spisuje. Pojawia się też kilka nowych postaci granych przez dość znanych aktorów, jak Zachary Levi (facet zrobił się bardzo potężny odkąd przypakował do roli w filmie “Shazam!”) i Rufus Sewell, zwłaszcza Sewell miło mnie zaskoczył, bo zagrał inną rolę z jakich go znam

Dzięki temu jak postacie rozwinięto to są bohaterowie z krwi i kości, którzy mają kilka warstw. Najlepszy przykład to tytułowa bohaterka czyli dziewczyna inteligentna i  wyzwolona, ale też można odnieść wrażenie, że nie liczy się z rodziną, dziećmi i swoją menedżerką, tylko najważniejsza dla niej jest kariera. W sumie to prawie antybohaterkę robią z niej w 2 serii i przyznam że to jest ciekawe rozwiązanie. Może to nie poziom innych seriali o antybohaterach jak np. “Breaking Bad”, zwłaszcza że Walter White od początku wkurzał swoim zachowaniem, a w przypadku produkcji Amazonu mamy do czynienia z lekkim serialem poruszającym poważne tematy gdzie głównej bohaterki trudno nie lubić.

DSC08289.ARW

Ale czasami zachowuje się tak, że po prostu przydało by się jej kilka mocnych słów, żeby ktoś zwrócił jej uwagę.Nie pamiętam już w którym odcinku była scena jak najmłodsze dziecko powiedziało swoje pierwsze słowo dwa razy, a Midge przyjęła to prawie obojętnie. W ogóle to jak ona swoje dzieci okropnie traktuje, trochę jak zwierzątka, co chyba każdy zauważy.

Po obejrzeniu całości mogę powiedzieć, że to nie jest tylko komedia o dziewczynie, która w latach 50 postanowiła w męskim świecie zostać gwiazdą stand-upu, ale coś więcej. Serial idealnie łączy sceny dramatyczne z komediowymi nic nie tracąc ze swojego uroku. W poprzedniej serii też tak było, ale w drugiej serii pojawiło się kilka nowych warstw. W 1 serii pokazano, że stand-uperzy wywlekają przed widownią wszystko co im leży na wątrobie, a po 2 serii można wywnioskować, że prowadzą samotny tryb życia i wcale życie komika nie jest usłane różami.

DSC00396.ARW

Warto też zwrócić uwagę na realizację, która jest cudowna. Mrs Maisel jest to jeden z najładniejszych seriali jeśli chodzi o stronę wizualną jak np. piękne kostiumy. Serial ma tak wspaniałą oprawę retro, że w czasie oglądania sezonu nie raz żałowałem, że nie znam lepiej języka angielskiego, bo zamiast czytać dialogi wypowiadane w ekspresowym tempie to mógłbym się bardziej skupić na stronie wizualnej serialu.

Sezon zakończył się świetnym odcinkiem i jestem ciekaw w jaką stronę pójdzie 3 sezon, czy dalej będzie lekko i przyjemnie, a może coraz więcej dramatycznych  wyborów, które wywołają u widza wzruszenie i chwilę zastanowienia. Ale coś tak czuję, że twórcy nie będą próbować odkręcać tego co zaszło w finale 2 serii, a w 3 sezonie dostaniemy dalszy rozwój Midge i reszty bohaterów. The Marvelous Mrs Maisel to jak dla mnie numer jeden wśród seriali 2018 roku. Więc może być tylko jedna ocena czyli 5.5/6.

The Truth About the Harry Quebert Affair (seria 1, Epix/MGM)

Miniserial oparty na powieści autorstwa Joela Dickera to kryminał opowiadający o młodym pisarzu, Marcusie Goldmanie, który odniósł sukces pierwszą książką. Niestety przechodzi kryzys twórczy i nie jest w stanie napisać kolejnej, choć termin oddania tekstu zbliża się nieubłaganie. Pewnego dnia znany pisarz i jego bliski przyjaciel Harry Quebert zostaje oskarżony o zabójstwo 15-latki zamordowanej wiele lat wcześniej. Przekonany o niewinności przyjaciela Marcus prowadzi własne dochodzenie.

03_03_truthaboutharryquebert-960x640

Obejrzałem miniserial ten z jednego powodu i jest to reżyser Jean-Jacques Annaud, znany m.in. z “Walki o ogień”, “Niedźwiadka”, “Imienia Róży” i wielu innych filmów. Trochę zaskoczyło mnie, że Annaud wziął się adaptację kryminału, bo jak się nie mylę z takim gatunkiem nie miał wcześniej do czynienia. Widocznie książka mu się na tyle spodobała, że postanowił zrobić serial, a wyreżyserował wszystkie odcinki. No i od niego wyszedł pomysł na serial.

Ale tak szczerze to ciężko mi powiedzieć, czy serial wyróżnia się jakoś specjalnie jeśli chodzi o reżyserię. Z pewnością jest dobrze zrobiony i ma piękne zdjęcia, zwłaszcza przyrody (kręcony był w Kanadzie), ale to nie jest zaskoczenie, bo u Annauda zdjęcia są zawsze piękne, nie tylko w filmach o zwierzętach. Zresztą za stronę wizualną odpowiada jego jeden ze stałych zdjęciowców, czyli Jean Marie Dreujou.

Miniserial jest porządnie zagrany przez Patricka Dempseya w roli oskarżonego pisarza i Bena Schnetzera w roli jego przyjaciela, który prowadzi własne dochodzenie oraz resztę aktorów, a mamy m.in. Rona Perlmana (choć gra epizod), Virginie Madsen, Damona Wayansa Jr. Choć moim zdaniem najlepsza z całej obsady jest modelka Kristine Froseth w roli ofiary i miłości Harry’ego. Dziewczyna daje bardzo radę i od pierwszej sceny fascynuje. Zresztą scena z Nolą i Harrym w deszczu od której serial zaczyna się, czyli jak poznali się przypomniała mi film Annauda “Kochanek” gdzie też mieliśmy romans nastolatki z dużo starszym mężczyzną.

gln4keh__400x400

 

Akcja toczy się dwutorowo, bo widzimy prowadzone śledztwo i retrospekcje pokazujące co się wydarzyło kilkadziesiąt lat wcześniej. I  do siódmego odcinka odcinka oglądało się spoko, ale nadeszło zakończenie 8 odcinka, które zupełnie mi nie podeszło. Akurat twist jaki zaserwowano w ósmym odcinku związany z dziewczyną domyśliłem się wcześniej, ale chodzi mi o ostatnią scenę z księdzem, który opowiada pewną historię z przeszłości. Powiem tak, że nie dziwię się reakcji pisarza i gliniarzy, że zaczęli przewracać oczami. Dla mnie to było przegięcie, prawie jak z horroru, i zupełnie niepotrzebne.

Twórcy serialu przedobrzyli z twistami i za bardzo ich fantazja poniosła. Choć może też tak było w książce – tego nie wiem. Niby twist ma sens, ale wyszło tandetnie. Sprawę zabójstwa, czyli kto zabił i jaki był motyw oraz co do tego doprowadziło kupuję, ale cała historia jaką opowiedział ksiądz to było dla mnie jednak zbyt duże przegięcie. No i to jest główny powód dlaczego oceniam serial na 3.5/6. Źle nie oglądało się, odcinki szybko zleciały, ale zbyt duża dawka twistów w końcówce spowodowała, że oceniam całościowo serial Annauda niżej jak oceniałem do siódmego odcinka.

x0pf6e

Advertisements
Seriale#45

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.