Seriale#79

 

peaky-blinders-season-5-poster-e1566939375984

Peaky Blinders (seria 5, BBC/Netflix)

Po dwóch latach doczekałem się piątego sezonu jednego z największych serialowych hitów BBC, czyli historii rodziny Shelby, która rządzi na ulicach Birmingham. Gangiem dowodzi Thomas Shelby, weteran I wojny światowej, który w finale 4 serii wszedł do polityki, ale to nie oznacza, że przeszedł na emeryturę w szefowaniu gangiem. Wciąż rządzi twardą ręką razem z bratem Arthurem i czasami dostarcza informacje rządowi. To co rzuca się w oczy w 5 serii najbardziej, to jak serialowy świat się rozrósł, wyszedł daleko poza Birmingham, teraz jesteśmy np. w Londynie.

Zmiany dotyczą też bohaterów, którzy się zmienili co widać choćby po głównym (anty)bohaterze, który w 5 serii już nie przypomina chłopaka przeżywającego traumę wojenną, ale mamy do czynienia z doświadczonym szefem gangu, wiedzącym czego chce, ale też cierpiącego na depresję. Samotność, lęki i paranoje głównego bohatera są coraz bardziej widoczne w nowym sezonie, w sumie to w tym momencie trochę taki bohater jak Tony Soprano.  Wcale nie lepiej jest też z jego bratem, ale więcej nie zdradzę.

W najnowszym sezonie przeciwnikiem Thomasa jest polityk Oswald Mosley, postać znana z historii Anglii, który wydaje się być godnym przeciwnikiem dla gangstera, bardziej niebezpiecznym jak wszyscy poprzedni. Mosley był jednym z założycieli ruchu faszystowskiego w Anglii, a skoro w serialu główny bohater rozmawia z Winstonem Churchillem, to twórca serialu, Steven Knight, może też połączyć rodzinę Thomasa i jego gang z faszystami.

1_MYP_CHP__3808JPG

Co do aktorstwa to Cillian Murphy moim skromnym zdaniem jest jeszcze lepszy jak w poprzednich sezonach. Irlandczyk powinien dostać BAFTA już dawno za swoją grę, choć jak się nie mylę to dostał irlandzką nagrodę, czyli IFTA. Zresztą cała obsada gra znakomicie, tak jak w poprzednich sezonach. Z nowych nazwisk warto wspomnieć o aktorce znanej choćby z  doskonałego filmu  “The Witch”, czyli Anya Taylor Joy, która wciela się w żonę Michaela, ale ma zbyt małą rolę, żeby pokazać jak dobrą aktorką jest. Może w kolejnych sezonach będzie jej więcej.

Dobry jest Sam Claflin w roli Oswalda Mosleya. Nie czytałem przed seansem historii tej postaci, więc nie wiedziałem jak jego wątek się potoczy.  Zresztą jest to serial jedynie  inspirowany historią prawdziwego gangu, czyli ma bardzo mało wspólnego z faktami, więc nie zdziwiłbym się gdyby Oswalda uśmiercono w serialu, pomimo tego, że prawdziwy Mosley dość długo żył.

Serial zawsze zawsze wyglądał niesamowicie, ale w tym sezonie zdjęcia ma jeszcze lepsze jak wcześniej. Ekipa odwaliła doskonałą robotę, jeśli chodzi o stronę wizualną. Jest wiele scen, które nadają się na tapetę na komputerze. Tak samo dobrą robotę odwaliła ekipa odpowiedzialna za muzykę, ale to jest tradycja w przypadku tej produkcji. Wybrane do sezonu kawałki z muzyki współczesnej są idealnie dopasowane. Ale też oryginalna muzyka jest  bardzo dobra, za którą odpowiada  tym razem Anna Calvi (za każdy sezon odpowiada inny kompozytor).

peaky-blinders-season-5-9-1564577701

Peaky Blinders to taki serial, w którym scenariusz jest całkiem dobry,  ale ważniejszymi elementami jest aktorstwo i strona techniczna. W 5 serii jest to jeszcze bardziej widoczne jak wcześniej, co pewnie jest też zasługą tego, że do budżetu 5 serii dołożył się też Netflix. Podobno platforma streamingowa miała życzenie, żeby wiele scen nakręcić kamerami 4K i to widać. W 5 serii serial awansował ze stacji BBC Two do BBC One, podobna sytuacja w ostatnich latach miała miejsce chyba tylko w przypadku innego hitu angielskiej telewizji, czyli rewelacyjnego “Line of Duty”. Pewnie przeniesienie do głównej stacji zaowocowało też większą gotówką na budżet serialu od BBC.

Wielkie brawa należą się dla reżysera wszystkich odcinków, czyli  Anthony Byrne’a i zdjęciowca Si Bella za to jak ten sezon wygląda. Wiele scen ma rozmach filmowy, wygląda epicko. Na długo zapamiętam takie sekwencje, jak np. eksplozja na polu lub balet w domu Tommy’ego. Odcinkom towarzyszy muzyka takich wykonawców jak Black Strobe, Black Sabbath, Joy Division, Nadine Shah, The Pearl Harts, Richarda Hawleya i doskonałe kompozycje Anny Calvi, więc nie mogę się nie zachwycać obrazem i dźwiękiem.

S05E02 Black Cats.mkv_snapshot_08.01

Dla mnie 5 sezon to znakomita seria, którą oceniam na 5/6. Pewnie że są elementy do których mógłbym się przyczepić, zwłaszcza w przypadku scenariusza, ale całościowo  jestem bardzo zadowolony z piątej serii. Dla mnie nie wpływają minusy na plusy, których jest zdecydowanie więcej. Nie mogę się doczekać na kolejny sezon, choć pewnie będzie za 2 lata, jak w przypadku większości seriali z Anglii.

Succession (seria 1 i 2, HBO)

Sukcesja jest to jeden z tego typu seriali, gdy układanie kart trwa dłużej jak 2 odcinki. Jest to produkcja, która w pierwszych odcinkach buduje podwaliny pod późniejsze wydarzenia. Pewnie dlatego trochę trwało nim się wciągnąłem w tą produkcję. Przypomina mi w tym elemencie takie produkcje, jak np. “Breaking Bad”, “The Wire”, “The Shield”.  Autorem serialu jest Jesse Armstrong, który stworzył smoliście czarną komedię o obrzydliwie bogatej rodzinie pociągającej za sznurki. Szefem przemiłej rodzinki jest Logan Roy, który chce przekazać władzę w korporacji swoim dzieciom.

succession_season_1_roy_family_1920.0

A może są to tylko pozory, bo Logan grany przez Briana Coxa to świetny gracz, który potrafi tak sterować swoją rodziną, że zrobią jego dzieci to co powinni według niego, a nawet nie będą tego świadomi. Cox kolejny raz potwierdził jak doskonałym jest aktorem, który niestety gra głównie drugi plan w filmach, a jeśli trafi mu się główna rola to w produkcjach mało znanych i niszowych. Succesion to też produkcja niszowa, ale liczę że z każdą kolejną serią będzie zyskiwała na popularności, co  zaczyna następować już w 2 serii.

Logan Roy jest to taka postać, która idealnie by odnalazła się w świecie innego serialu HBO, czyli “Gry o Tron”. Zresztą Sukcesja to dla mnie taka trochę współczesna wersja GoT, ale podlana sporą dawką satyry i czarnego humoru. No i w obu produkcjach podobnymi metodami walczy się o władzę.

W tym serialu nie da się nikogo lubić, mamy do czynienia z samymi obrzydliwymi i niesympatycznym dupkami (używam jak najłagodniejszych słów). Kendall, Shiv, Roman i Connor, czyli dzieci Logana są przeżarci cynizmem, samolubni, podli i paskudni. Nie lepszy jest Greg, naiwny kuzyn, który pnie się szybko w firmie. Jest to połączenie w jednym fajtłapy z łajzą, który wykorzystuje każdą możliwą okazję.

0012fc82-614

Inną równie obrzydliwą postacią jest Tom, czyli chłopak Shiv, który daje sobą pomiatać i podlizuje się całej rodzinie, żeby tylko należeć do rodziny. Całą obsada spisuje się tak fenomenalnie że wymienię wszystkich, czyli Jeremy Stronga, Sarah Snook, Kierana Culkina, Alana Rucka, Nicholasa Brauna, Matthew Macfadyena. Co do Macfadyena to bardzo lubię tego angielskiego aktora, znanego z wielu angielskich produkcji, m.in. “Ripper Street”.

Przeważnie grywa porządnych ludzi i dżentelmenów, a w Sukcesji miał okazję wyjść poza swoją filmową szufladkę i zagrać zupełnie inną rolę. Nie dość, że świetnie mówi z amerykańskim akcentem, to kapitalnie się odnalazł  w roli lizusa Toma. No i ma doskonałe wyczucie komedii i satyry.  Może dlatego, że nie przypominam go sobie z żadnej komediowej roli, widziałem go chyba tylko w poważnych rolach, to miło jestem zaskoczony jego rolą. Oczywiście angielski aktor, więc nie powinno mnie to dziwić jak dobrym jest aktorem, wszechstronnie utalentowanym.

eb3f2b9d9380e0c6040b2012807d05cd07d9ec6b15edbeca6d1535df1adc63421c7a4966001b305b5b511b25a387dd13

Nie da się nikogo lubić, przynajmniej w 1 serii, bo każdy z bohaterów wydaje się nie mieć żadnych uczuć. Ale to się częściowo zmienia w 2 serii, bo zacząłem niektórym postaciom współczuć, choć wcale się nie zmieniają i są tacy sami jak w 1 serii. Wciąż są obrzydliwymi typami, z którymi nie chciałbym mieć nigdy do czynienia, ale dzięki temu, że poznałem dokładniej każdą z głównych postaci, to jakimś cudem każdy z bohaterów wywołał we mnie jakieś tam uczucia. Współczułem np. Kendallowi czy Romanowi w pewnych sytuacjach.

Armstrong kryje się z tym na jakiej wpływowej bogatej rodzinie inspirował się tworząc bohaterów, chodzi o familię Ruperta Murdocha, choć pewnie nie tylko na tej wpływowej rodzinie. Sporo momentów w serialu, które wydają się, że scenarzystów poniosło,  to są prawdziwe historie wplecione w fabułę, wzięte z życia bogatych i wpływowych, choćby takie drobnostki jak np. artefakt w postaci penisa Napoleona.

merlin_159076257_200441fc-ad9c-40ee-a6a3-ae9298806950-articleLarge

Jak pisałem na początku trochę trwało bym się wciągnął w serial, zwłaszcza jak nie ma żadnego bohatera, któremu się kibicuje, tylko liczy się na to, że wszyscy się pozabijają, ale wciągnąłem się pod koniec 1 serii. Nie dziwię się coraz większej popularności tej produkcji, bo scenariusz, dialogi, humor, aktorstwo, muzyka, wszystko stoi na wysokim poziomie. No i liczę na to, że tendencja zwyżkowa się utrzyma.

Moim skromnym zdaniem 2 seria jest lepsza od pierwszego też dobrego sezonu, ale przez większość odcinków 1 seria budowała podwaliny pod wszystko co dzieje się w 2 serii, gdzie od pierwszego odcinka poziom epizodów jest bardzo wysoki. A to co się stało w finale, to jest bardzo ciekawy prognostyk na 3 sezon. Jestem zaintrygowany co się wydarzy za rok, zwłaszcza że tak do końca nie wiadomo jak interpretować ostatnią scenę. Są różne teorie na temat tego co się stało, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę reakcję Logana. Za pierwszą serię postawię 4.5/6, a drugi sezon oceniam na 5/6.

Dundee_1

Seriale#79

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.