Avengers Endgame

Avengers-Endgame-Banner-2-de7cf60

Ciężko pisać o filmie, którego trailery nie zdradzają nic poza paroma pierwszymi minutami.  Więc będą w mojej opinii SPOILERY, bo inaczej nie da się omówić tego filmu, ale będę starał się pisać jak najogólniej by nie zdradzić za wiele. Napiszę też jak widzę przyszłość MCU po tym finale długiego serialu oraz to jak przedstawiono niektórych z bohaterów w filmie. Zwłaszcza mam na myśli jednego z superbohaterów, którego wizerunek w Endgame podzielił widzów. Część jest zachwycona, a część widzów nie kupuje tego co zrobioną z pewną postacią  i odniosę się do tego, ale później.

Zacznę od tego, że  całościowo film mi się podobał, działa na poziomie emocjonalnym, jeśli polubiliście wszystkich bohaterów, zwłaszcza pierwszą ekipę Avengers, ale jak go porównam ze wszystkimi poprzednimi filmami braci Russo, czyli znakomitymi Zimowym Żołnierzem, Wojną Bohaterów i Infinity War, to najsłabszy film braci Russo, choć wciąż dobry.

Continue reading “Avengers Endgame”

Avengers Endgame

Avengers – Infinity War

Avengers-Infinity-War-Characters

Zaznaczam że nie będzie spoilerów. Film na który wszyscy miłośnicy kinowego uniwersum Marvela czekali od przynajmniej kilku lat, czyli finał cyklu rozpoczętego 10 lat temu “Iron Manem” (a raczej pierwsza połówka finału). Trzeba powiedzieć od razu że to produkcja głównie dla fanów, ale też w  fabule nie da się pogubić, bo jest prosta, typowa dla filmów o superherosach. Film opowiada o wielkim złym gostku, który szuka kamyków, a superbohaterowie próbują mu w tym przeszkodzić, bo grozi to zniszczeniem połowy wszechświata:-)

Continue reading “Avengers – Infinity War”

Avengers – Infinity War

Mel Gibson

mel_gibson

Gibson to mój numer jeden wśród ulubionych aktorów razem z Rutgerem Hauerem o którym pisałem jakiś czas temu (jeśli kogoś interesuje artykuł o Hauerze to zapraszam do lektury). Uwielbiam pierwszego odtwórcę roli Mad Maxa w każdym gatunku, ale chyba najbardziej jak grał nie do końca zrównoważonych gości i w filmach komediowych. Od drugiej połowy lat 80 czyli pierwszej Zabójczej broni Richarda Donnera (z którym tak dobrze układała się współpraca, iż oprócz teatrologii Lethal Weapon nakręcili jeszcze razem dwa fajne filmy jak Teoria spisku i Maverick, który można nazwać nieoficjalną kontynuacją Zabójczej broni) do Znaków Shyamalana czyli filmu z roku 2002 praktycznie żaden film Mela nie schodził poniżej dobrego/przyzwoitego poziomu i większość cieszyła się ogromną popularnością wśród widowni amerykańskiej. Dziś może mało kto o tym wiem, ale w latach 80 i 90 XX wieku to była gwiazda pierwszej wielkości, uwielbiana przez wszystkich.

Continue reading “Mel Gibson”

Mel Gibson