Seriale#15

The Punisher (seria 1)

Wcale nie taki słaby to serial jak wiele recenzji głosi tylko całkiem dobra rozrywka. Większość krytyki skupia się na tym, że nic tylko gadają, akcji nie ma, a Punishera jest jak na lekarstwo, pojawia się dopiero w ostatnich trzech odcinkach. Nie do końca to prawda, bo jednak trochę się strzelają:-) Nie liczyłem,  ale tak około z pięć, sześć scen akcji było. Jedyna różnica to taka, że Castle biega z bronią bez swojej słynnej czachy. Prawdą jest, że dużo mówią i bardziej twórcy stawiają na rozwój bohaterów i psychologizowanie a nie na akcję, czyli Netflix oszczędza na swoich komiksowych serialach co było widoczne już w The Defenders. Ale akurat w przypadku historii Franka Castle to nie przeszkadza jak np. w The Defenders, choć widać że mniej dali kasy na serial, choćby po scenach akcji, które są tylko ok i nie dorównują tego typu scenom  z np. Daredevila.

Continue reading “Seriale#15”

Seriale#15