Trumbo

plaka

 

Jest wielu charakterystycznych dobrych aktorów, którzy nie mają szczęścia i pałętają się w filmach i serialach co mało kto ogląda lub na drugim planie. I czasami po kilkudziesięciu latach grania drugich skrzypiec udaje im się wybić przeważnie w serialach i takim aktorem dla mnie jest Bryan Cranston, który zasłynął genialną rolą w moim ulubionym Breaking Bad oraz rolą w serialu Malcom in the Middle.

Można się dziwić czemu tak dobrzy aktorzy jak on bo to nie jedyny przypadek czekają tyle lat by zostać odkrytymi przez widzów/dziennikarzy/krytyków dopiero w średnim wieku. Po zakończeniu serialu głównie grał epizody w filmach mało istotne, ale w końcu udało mu się dostać role na miarę swoich możliwości pierwszoplanową i jeszcze nominowaną zasłużenie do Oscara.

brna

Rola Trumbo i wogóle film to dla mnie czarny koń i największa niespodzianka tegorocznych nominacji do Oscarów, ale to też film o którym prawie w ogóle nic się nie mówi. Nie zapowiada się też by trafił do polskich kin, ale może dlatego bo kto by poszedł w naszym kraju na film o komuniście. Polityką się prawie wogóle nie interesuje więc może nie powinienem się na tematy polityczne wypowiadać, a raczej skupić się na filmie. Choć naprawdę nie mam pojęcia czym ten film jest gorszy od np. Dziewczyny z portretem, że wprowadzono go do kin a o filmie “Trumbo” nie zanosi się by miał polską premierę.

Film opowiada o scenarzyście takich filmów jak np. Spartakus z Douglasem, Rzymskie wakacje, który trafił na czarną listę w wyniku poglądów komunistycznych razem z kilkoma znajomymi . Z filmu można się dowiedzieć, iż popierał ich np. Bogart, ale jak się dowiadywałem już poza filmem musiał się wycofać z poparcia bo zaczęło szkodzić to jego karierze.

Z bardziej znanych nazwisk przewijają się w obsadzie Helen Mirren, John Goodman (świetny epizod producenta filmów klasy C) oraz w roli żony Diane Lane (czym starsza to ładniejsza, jej uroda z wiekiem szlachetnieje).

diane lene

 

 

Poza tą trójką i Fanning to raczej nie ma znanych nazwisk z kina, ale za to jest od groma aktorów znanych z różnych seriali. Teraz często występują w kinie serialowi aktorzy, ale tutaj to głównie taka obsada oprócz White’a. Wypatrzyłem dwóch aktorów znanych z Zakazanego imperium, w tym Arnold Rothstein jako Edward  G. Robinson w dość istotnej roli. A poza tym Alan Tudyk z Firefly, Adewale Akinnuoye-Agbaje, Louis C.K., ale największe zaskoczenie przeżyłem jak zobaczyłem komandora Rabba z serialu JAG w roli Johna Wayne’a. Cała obsada się spisuje na medal nawet w epizodach, w tym zupełnie nieznany mi aktor co wcielił się w Kirka Douglasa. Facet się nie zdążył przedstawić a od razu wiedziałem kto to jest.

kirk

Poza obsadą film ma fajną muzykę i dobrze wyreżyserowany. Ale wiadomo że najważniejszy jest bohater główny. White brawurowo zagrał. Dobrym pomysłem było że to nie jest filmowa lewicowa agitka tylko bardziej dramat jednostkowy. Walter White gra w sumie idealistę obdarzonym ambicjami, które idą u niego w parze z talentem. Szkoda że w kinach jednak nie będzie.Chyba że cud się stanie na Oscarach i White ukradnie nagrodę Leosiowi, którego lubię, ale nie miałbym nic przeciwko nagrodzeniu Cranstona. To byłoby ciekawe, jakby aktor znany z ról w serialach telewizyjnych i pojawiania się na drugim planie w filmach został nagrodzony a nie Di Caprio.

Ocena: 8/10

Advertisements